11 odpowiedzi na “na skrzydłach roztańczonychh marzeń – czyli ja w koszmarze”
bardzo ładnie 🙂
Co by tu nie napisać.
Moniczko, prosiłaś mnie, żebym wzięła nabólopozany, melise. Prosiłaś mnie, żebym się nie załamywała. No to wzięłam, nabólopozanki, uspokajacze i … Chyba jakoś żyję 😀
Ogólnie, czysto, chociaż w wyższej tonacji. No i dobrze, że powoli żegnasz klasyczną manierę 🙂 trochę się rozjechało, jak stare kapcie starego o … siaka. Ale co tam, xdddd
kapcie O.ksiaka się mniej rozjeżdrzają maleństwo moje. Widzę, że leki dały skutek 😀
Teraz się nie rozjeżdżają, bo chodzi na boso. Leki dały kopa jak stąd do szczytnej xdddddd
ha ha ha
No, a teraz uciekam, mam dużo pracy. Miłego dnia. Papala
Leuś dlaczego ty tego nie czytasz słoneczko? 😀
🙂 ładnie.. podobało mi się.
Super. Ja też mam zamiar to nagrać, ale zanim co, poproszę Miją Panią od wokalu, o to, aby Mnie troszkę poinstruowała, i naprowadziła. Kto wie, możę i wykorzystam to w konkursie. A u Ciebie Monisiu, na prawdę nie jest źle.
Jejku. Ładnie.
Spoks. 🙂 Rozwibrowane za bardzo jak na mój guścik, ale barwę masz świetną i dałaś radę. 🙂
11 odpowiedzi na “na skrzydłach roztańczonychh marzeń – czyli ja w koszmarze”
bardzo ładnie 🙂
Co by tu nie napisać.
Moniczko, prosiłaś mnie, żebym wzięła nabólopozany, melise. Prosiłaś mnie, żebym się nie załamywała. No to wzięłam, nabólopozanki, uspokajacze i … Chyba jakoś żyję 😀
Ogólnie, czysto, chociaż w wyższej tonacji. No i dobrze, że powoli żegnasz klasyczną manierę 🙂 trochę się rozjechało, jak stare kapcie starego o … siaka. Ale co tam, xdddd
kapcie O.ksiaka się mniej rozjeżdrzają maleństwo moje. Widzę, że leki dały skutek 😀
Teraz się nie rozjeżdżają, bo chodzi na boso. Leki dały kopa jak stąd do szczytnej xdddddd
ha ha ha
No, a teraz uciekam, mam dużo pracy. Miłego dnia. Papala
Leuś dlaczego ty tego nie czytasz słoneczko? 😀
🙂 ładnie.. podobało mi się.
Super. Ja też mam zamiar to nagrać, ale zanim co, poproszę Miją Panią od wokalu, o to, aby Mnie troszkę poinstruowała, i naprowadziła. Kto wie, możę i wykorzystam to w konkursie. A u Ciebie Monisiu, na prawdę nie jest źle.
Jejku. Ładnie.
Spoks. 🙂 Rozwibrowane za bardzo jak na mój guścik, ale barwę masz świetną i dałaś radę. 🙂